Kalkulator
Zapłacisz
PLN
PLN
    Kupisz
    USD
    USD
      Kurs wymiany:
      1 USD = 4.0056 PLN

      RPP rozważa podwyżkę stóp procentowych jeśli inflacja nie spadnie do 2,5%

      RPP czeka na listopadową projekcję inflacji

      Rada Polityki Pieniężnej wstrzymuje się z decyzją do listopada, kiedy pozna nową projekcję inflacji. To właśnie ten dokument ma pokazać, czy CPI wróci w pobliże 2,5 proc. pod koniec 2027 lub na początku 2028 r. Jeśli nie, wniosek o podwyżkę stóp o 25 pb. będzie, zdaniem Ludwika Koteckiego, konieczny.

      Członek RPP ocenił, że rada nie może pozwolić sobie na brak reakcji, gdy inflacja przekracza dopuszczalny poziom odchyleń od celu trwale albo zbyt często. W jego ocenie listopadowa projekcja będzie kluczowa, bo pokaże, czy obecny spokój można jeszcze utrzymać, czy trzeba będzie działać już teraz.

      Kotecki powiedział, że na dziś widzi dwa scenariusze. Jeśli projekcja wskaże powrót inflacji w okolice 2,5 proc. w 2027 r. albo na początku 2028 r., RPP może wstrzymać się z ruchem w listopadzie. Jeśli jednak taki powrót nie będzie widoczny, decyzja o podwyżce o 25 pb. ma być, jak ocenił, oczywista.

      W październiku członkowie rady byli jego zdaniem wyraźnie bardziej jastrzębi, czyli skłonni do twardszej polityki pieniężnej, niż miesiąc wcześniej. Mimo tego RPP nie była gotowa na podwyżkę stóp. Kotecki dodał, że wrześniowa inflacja na poziomie 4 proc. zrobiła wrażenie, ale wprowadzenie CPN nieco uspokoiło nastroje.

      Jednocześnie podkreślił, że inflacja utrzymująca się zbyt długo poza celem jest niebezpieczna. Bilans ryzyk dla CPI jego zdaniem jest wyraźnie wychylony w górę, a wśród zagrożeń wymienił między innymi ceny administrowane i regulowane, które mogą podbić inflację od stycznia, oraz możliwy koniec niskiego tempa zmian cen żywności na rynkach światowych.

      Kotecki wskazał też na ryzyka związane z PPI w kraju i za granicą, inflacją w Chinach, inflacją w strefie euro, żywnością na rynkach światowych i nawozami. Na razie nie widzi jeszcze efektów drugiej rundy po cenach energii w Polsce, ale zaznacza, że rada musi dbać o wiarygodność i reagować, gdy odchylenie inflacji od celu staje się trwałe albo częste.

      W jego ocenie program CPN obniża inflację tylko do końca tego roku. Bez niego na początku przyszłego roku znowu pojawiłby się problem z 4-proc. inflacją. Dodał też, że im dłużej utrzymają się wysokie ceny paliw i konflikt na Bliskim Wschodzie, tym większa szansa, że przełożą się one szerzej na ceny w krajowej gospodarce.

      Fiskus nie dominuje nad polityką pieniężną

      Kotecki ocenił również, że sytuacja fiskalna jest ważna dla RPP, ale same finanse publiczne nie oddziałują bardzo mocno na inflację. Jak powiedział podczas konferencji „Koszt nierównowagi fiskalnej. Wpływ finansów publicznych na stabilność sektora bankowego i rozwój gospodarczy Polski”, nie widać jeszcze zjawiska dominacji fiskalnej w polityce monetarnej.

      Według niego polityka fiskalna i pieniężna to dwie niezależne sfery, które muszą na siebie reagować, ale nie oznacza to, że jedna całkowicie podporządkowuje sobie drugą. RPP zwraca uwagę na finanse publiczne, co widać w komunikatach po posiedzeniach, jednak nie jest to jedyny ani decydujący czynnik przy ustalaniu stóp procentowych.

      Członek rady powiedział też, że gdy porówna się deficyty i inflację, nie widać prostego związku w stronę wyższej inflacji. W ostatnim okresie w Polsce bywało wręcz odwrotnie. Jego zdaniem pokazuje to, że finanse publiczne nie wpływają na CPI w sposób automatyczny i że RPP podejmuje decyzje na podstawie wielu danych jednocześnie.

      Kotecki podkreślił, że mandat rady jest jasny: niska i stabilna inflacja. Dlatego RPP patrzy na wszystkie zmienne ujawniające się w gospodarce i na tej podstawie kształtuje stopy procentowe. Przypomniał też, że mimo wysokiego poziomu deficytu w ostatnim czasie udało się przejść przez silny okres dezinflacji, co jego zdaniem pokazuje ograniczony wpływ strony fiskalnej na ceny.

      Prezes NBP A. Glapiński przekazał w czwartek, że RPP jest gotowa do podwyżek stóp już w listopadzie, jeśli w najnowszej projekcji pojawią się niepokojące i narastające sygnały inflacyjne. Na razie jednak nie przewiduje, by do takiego ruchu doszło. W październiku stopa referencyjna została utrzymana na poziomie 3,75 proc. siódmy miesiąc z rzędu.

      Źródła

      1. Narodowy Bank Polski (polityka pieniężna)
      Presja na złotego rośnie. Kurs euro EUR/PLN stabilny wokół 4,32 zł
      Presja na złotego rośnie. Kurs euro EUR/PLN stabilny wokół 4,32 zł
      11.09.2026
      Przeczytaj więcej
      Kurs euro 18 września 2026. EUR/PLN na poziomie 4,36 zł
      Kurs euro 18 września 2026. EUR/PLN na poziomie 4,36 zł
      20.09.2026
      Dolar rośnie, a kurs euro stabilny przy cenie ropy poniżej 110 USD
      Dolar rośnie, a kurs euro stabilny przy cenie ropy poniżej 110 USD
      30.09.2026
      Funt bije nowe szczyty, złoty stabilny wobec euro i dolara
      Funt bije nowe szczyty, złoty stabilny wobec euro i dolara
      13.10.2026
      NBP zwiększa rezerwy złota do blisko 673 ton we wrześniu
      NBP zwiększa rezerwy złota do blisko 673 ton we wrześniu
      22.10.2026
      Do listy artykułów