Fitch podnosi prognozę deficytu Polski. Co to oznacza dla złotego?
Fitch ostrzega przed wysokim deficytem Polski
Agencja ratingowa Fitch podniosła prognozę deficytu sektora general government Polski do 7,1 proc. w sierpniu, a na 2028 r. widzi go na poziomie 6,5 proc. PKB. W raporcie z 12 października agencja zakłada, że w 2026 r. deficyt budżetowy utrzyma się wysoko, na poziomie 7,3 proc. PKB, a w 2027 r. spadnie tylko nieznacznie do 7,1 proc.
Zdaniem Fitch rząd ogłosił zasadniczo neutralną reformę podatkową, ale pojawia się ryzyko dodatkowego luzowania fiskalnego przed wyborami. Chodzi o politykę zwiększania wydatków lub zmniejszania wpływów do budżetu. Agencja ocenia też, że pole do wprowadzenia dodatkowych środków kompensacyjnych jest ograniczone przez ryzyko prezydenckiego weta.
W ocenie agencji brak strategii konsolidacji budżetowej, czyli ograniczania deficytu i długu, a także możliwie trudna sytuacja po wyborach sprawiają, że deficyt w 2028 r. pozostanie na poziomie 6,5 proc. PKB. Fitch zwraca uwagę, że przed wyborami w 2027 r. presja polityczna może utrudniać decyzje o podwyżkach podatków lub cięciach wydatków socjalnych.
Jednocześnie agencja zrewidowała prognozę długu sektora general government Polski do 73,4 proc. PKB. To efekt utrzymujących się deficytów pierwotnych oraz emisji długu na pokrycie wydatków poza budżetem centralnym. Fitch prognozuje też, że relacja kosztów obsługi długu do dochodów rządowych wzrośnie do 6,8 proc. w 2028 r. z 5,8 proc. w 2025 r.
W raporcie znalazła się również ocena gospodarki. Fitch prognozuje realny wzrost PKB na poziomie 3,5 proc., a potem spowolnienie do 3 proc. w latach 2027-2028. Deficyt na rachunku bieżącym Polski ma stopniowo wzrosnąć do 1,4 proc. PKB do 2028 r. z 0,9 proc. w 2025 r., bo silny popyt krajowy i inwestycje wojskowe utrzymają import na wysokim poziomie.
We wrześniu Moody’s obniżyła rating Polski do „A3” z „A2”, przy stabilnej perspektywie. Tym samym rating Moody’s zrównał się z ocenami kredytowymi „A-” Polski u dwóch innych dużych agencji, S&P i Fitch, przy czym pierwsza z nich utrzymuje stabilną perspektywę, a druga negatywną.
Źródła