Spadek cen ropy wzmacnia złotego. Kurs euro blisko 4,23 zł
Złoty zyskuje wraz ze spadkiem cen ropy
Niższe notowania ropy naftowej poprawiły nastroje wokół złotego. W poniedziałek rano EUR/PLN kosztował 4,2361 zł, czyli o półgrosza mniej niż przed weekendem. Dla osób wymieniających pieniądze oznacza to, że euro jest dziś nieco tańsze niż pod koniec ubiegłego tygodnia.
Kurs euro znalazł się najniżej od dwóch tygodni i zbliża się do dolnego ograniczenia wiosennej konsolidacji. Od początku marca kurs euro poruszał się w przedziale 4,2250-4,3070 zł. Na rynku technicznym, czyli przy obserwacji wykresu i poziomów wsparcia, ważne pozostaje 4,2250 zł. Do tego poziomu brakowało w chwili publikacji około jednego grosza.
Jeśli to wsparcie zostałoby przełamane, kurs mógłby spaść w okolice 4,15 zł. To poziom z lutego 2025 roku, który był wieloletnim minimum. Na razie inwestorzy patrzą jednak przede wszystkim na to, czy złoty utrzyma przewagę nad euro po spadku cen surowców.
Źródłem ruchu są doniesienia o możliwym otwarciu Cieśniny Ormuz. Rynek zareagował na spekulacje związane z rozmowami wokół Iranu, a spadek cen ropy o 5 proc. wsparł waluty rynków wschodzących. Analitycy PKO BP zwracają uwagę, że złoty zwykle korzysta, gdy ropa tanieje, bo oba aktywa są ze sobą silnie powiązane.
W porannych notowaniach taniał też dolar. USD/PLN był wyceniany na 3,6392 zł, czyli prawie o półtora grosza mniej. Frank szwajcarski zyskiwał globalnie i na polskim rynku kosztował 4,6547 zł. Dla osób spłacających kredyt we franku albo wymieniających oszczędności oznacza to, że ta waluta pozostaje relatywnie droga.
Źródła
- Aktualne kursy walut: Narodowy Bank Polski (tabela kursów średnich)