Kalkulator
Zapłacisz
PLN
PLN
    Kupisz
    USD
    USD
      Kurs wymiany:
      1 USD = 3.6282 PLN

      Dlaczego NBP gromadzi 700 ton złota i co to oznacza dla złotego

      Złoto w rezerwach NBP. Dlaczego banki centralne kupują kruszec

      700 ton złota w skarbcu Narodowego Banku Polskiego to dziś jeden z najgłośniejszych tematów wokół rezerw walutowych. W tle są napięcia geopolityczne, słabsze zaufanie do części obligacji państwowych i pytanie, czy złoto nadal jest najlepszą tarczą na czas niepewności.

      Banki centralne na świecie od kilku lat kupują kruszec bardzo aktywnie. NBP stał się jednym z liderów tego ruchu i wyznaczył sobie nowy cel 700 ton. To sygnał, że złoto nie jest już traktowane wyłącznie jako historyczna ciekawostka, ale jako element bezpieczeństwa finansowego państwa.

      W debacie o tym, czy to dobry kierunek, pojawia się kilka wątków. Z jednej strony chodzi o dywersyfikację, czyli rozłożenie ryzyka między różne aktywa. Z drugiej, o przygotowanie na mocniejsze wstrząsy w światowej gospodarce, w tym możliwe napięcia między Chinami a Stanami Zjednoczonymi.

      Rezerwy jako bufor, komunikat i polisa na niepewny czas

      W ocenie części ekonomistów zakup złota to nie tylko decyzja inwestycyjna. To także komunikat dla rynku i opinii publicznej. Kruszec jest prostym symbolem stabilności, zrozumiałym nawet dla osób, które nie śledzą codziennie polityki pieniężnej.

      Dr Piotr Arak z VeloBanku ocenia, że NBP rozpoczął inwestycje w kruszec w dobrym momencie, kiedy światowy ład wchodzi w fazę większej zmienności. Według niego rośnie liczba barier w handlu i ryzyko geopolitycznych wstrząsów.

      Dr Artur Bartoszewicz, ekonomista ze Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie, zwraca uwagę na rolę komunikacji. Jego zdaniem informacja o złocie jako fundamencie rezerw działa czytelnie także do zwykłych odbiorców, a to ważny element polityki banku centralnego.

      Prof. Ireneusz Dąbrowski z Rady Polityki Pieniężnej podkreśla, że przyszły system światowy może być wielobiegunowy i oparty na nowych walutach. Dla Polski najważniejsze pozostaje jednak posiadanie własnego bufora bezpieczeństwa i strategicznej elastyczności.

      Kamil Sobolewski z Pracodawców RP patrzy na sprawę ostrożniej. Przyznaje, że przy udziale 10 czy 20 proc. złota był zwolennikiem zakupów, ale poziom 30 proc. uważa już za wysoką koncentrację. Jak mówi, złoto to dobra polisa na skrajnie trudny scenariusz, lecz bank centralny powinien być odporny na każdy wariant, a nie stawiać wszystkiego na jedną kartę.

      W całej dyskusji wraca też pytanie o przyszłość złota w rezerwach. Jedni widzą w nim trwały filar bezpieczeństwa, inni raczej zabezpieczenie na wyjątkowo trudne czasy. W przypadku Polski spór dotyczy już nie tego, czy kruszec warto mieć, ale jak duża powinna być jego rola w portfelu państwa.

      Złoto jako bezpieczna przystań wobec niepewności dolara i rynku
      Złoto jako bezpieczna przystań wobec niepewności dolara i rynku
      31.05.2026
      Przeczytaj więcej
      Napięcia na Bliskim Wschodzie rosną, ale kurs złotego stabilny wobec euro i dolara
      Napięcia na Bliskim Wschodzie rosną, ale kurs złotego stabilny wobec euro i dolara
      29.05.2026
      Kurs euro blisko najniższych poziomów od początku konfliktu w Zatoce Perskiej
      Kurs euro blisko najniższych poziomów od początku konfliktu w Zatoce Perskiej
      29.05.2026
      Inflacja w Niemczech w maju spadła poniżej oczekiwań – wpływ na EUR/PLN
      Inflacja w Niemczech w maju spadła poniżej oczekiwań – wpływ na EUR/PLN
      30.05.2026
      Inflacja CPI w maju 2026 spadła poniżej oczekiwań, złoty stabilny
      Inflacja CPI w maju 2026 spadła poniżej oczekiwań, złoty stabilny
      30.05.2026
      Do listy artykułów