Polskie obligacje zyskują na wartości. Analityk prognozuje 6 proc. zwrotu
Obligacje skarbowe zyskały, ale rynek wciąż nie daje jasnej odpowiedzi, jak długo potrwa poprawa
Wzrostową korekcie obligacji skarbowych pomogły środowy przetarg polskich papierów oraz lepsze nastroje na globalnym rynku długu. Emil Szweda, główny analityk Michael / Ström Domu Maklerskiego, ocenił jednak, że trwałość tej poprawy jest niepewna.
Według niego inwestorzy, którzy postawili na odbicie cen obligacji, mają za sobą udane dni. Dodał jednak, że celem pozostaje górne ograniczenie konsolidacji, w której papiery pozostawały przez ostatnie trzy i pół roku. Dla dziesięcioletnich obligacji skarbowych byłoby to około 6,0 proc., wobec 6,5 proc. notowanych pod koniec września.
Na korzyść rynku zadziałał także sam przetarg. Popyt sięgnął 20,2 mld zł, czyli o 8,2 mld zł więcej niż oferowana pula. Analityk zwrócił uwagę, że tak wysoki popyt na jednej aukcji ostatnio pojawił się w lutym, przed wybuchem konfliktu na linii USA-Izrael-Iran i jego konsekwencjami.
Znaczenie miała również atmosfera na globalnym rynku długu, zwłaszcza w czwartek. Po publikacji danych o inflacji w USA, która wyniosła 3,7 proc. wobec oczekiwanych 3,6 proc., inwestorzy sprzedawali amerykańskie papiery. W czwartek po południu rentowność dziesięciolatek spadła do 5,04 proc., czyli o 29 pkt bazowych od najgorszego punktu z środy.
Szweda ocenił, że taki układ może oznaczać przesilenie. Jego zdaniem rynek częściowo wycenił już wyższą inflację, a jednocześnie liczy na podwyżki stóp procentowych, które w dłuższym terminie mogłyby ograniczyć wzrost cen. Dodatkowo obligacjom sprzyjała przecena akcji, zwłaszcza w sektorze AI, bo część inwestorów szukała bezpieczniejszego miejsca dla kapitału.
Na krajowym rynku korporacyjnym ważnym wydarzeniem była publikacja raportu półrocznego Ghelamco wraz z komunikatem i planem działania zmierzającym do spłaty wszystkich wyemitowanych obligacji. Po odwieszeniu notowań papiery dewelopera zyskiwały na wartości, miejscami nawet o kilkanaście punktów procentowych, choć wyceny nadal pozostawały poniżej nominału. O uplasowaniu emisji poinformowały też Archicom, Polska Grupa Farmaceutyczna, Cavatina Holding oraz Best, co pokazuje utrzymujące się zainteresowanie inwestorów długiem korporacyjnym.
Źródła