Kurs euro rośnie do 4,36 zł. Droga ropa osłabia złotego
Ropa drożeje, a euro odbija od ostatnich minimów
EUR/PLN rano kosztował 4,3647 zł, więc za 1000 zł można dziś kupić około 229 euro. To poziom tylko nieznacznie wyższy niż w środę wieczorem, o 0,8 grosza. Na kwocie 5000 zł różnica wobec poprzedniego zamknięcia jest więc niewielka, ale przy większych przelewach już zauważalna.
Złoty pozostaje pod presją sprzedających, a według analityków jednym z powodów są wyższe notowania ropy naftowej. Dla Polski, która jest importerem surowców energetycznych, droższa ropa zwykle oznacza większą presję na ceny w gospodarce. To z kolei może ograniczać przestrzeń do trwalszego umocnienia złotego.
Dzień wcześniej krajowa waluta zyskała na poprawie nastrojów inwestorów i kurs EUR/PLN spadł o ponad grosz, do najniższego poziomu od miesiąca. Teraz część tego ruchu jest wymazywana. Analitycy PKO BP oceniają, że do końca tygodnia nie należy oczekiwać trwałego zejścia EURPLN poniżej 4,35 ani USDPLN poniżej 3,86.
Znaczenia nabierają też słabsze od oczekiwań dane o sprzedaży detalicznej w Polsce. Wrześniowy wzrost zakupów okazał się niższy od prognoz ekonomistów. W połączeniu z przeciętnymi wynikami przemysłu i ostrym wyhamowaniem realnej dynamiki płac zmniejsza to szanse na podwyżki stóp procentowych w NBP.
Na rynku dolara rano kurs USD/PLN wynosił 3,8858 zł i był o 0,7 grosza wyższy niż dzień wcześniej. Funt kosztował 5,2073 zł, a frank szwajcarski 4,73 zł. W obu przypadkach widać więc, że złoty pozostaje słabszy także wobec innych głównych walut, choć skala zmian na porannych notowaniach nie jest duża.
Źródła
- Aktualne kursy walut: Narodowy Bank Polski (tabela kursów średnich)