Funt umacnia się do 2-letniego maksimum, euro lekko tanieje do 4,36 zł
Euro i dolar lekko tańsze, funt blisko najwyższych poziomów od prawie dwóch lat
Rano złoty zyskał tylko nieznacznie, ale dla osób wymieniających większe kwoty ta zmiana ma znaczenie. Kurs euro wynosił 4,3641 zł, więc za 1000 zł można było kupić około 229 euro. To poziom blisko 4,36 zł, a więc bez większego oddalenia od wczorajszego odczytu.
W praktyce przy wymianie 5000 zł różnica względem kursu o kilka groszy na euro potrafi już przesuwać wynik o kilkanaście złotych. Tu jednak ruch jest niewielki, bo euro było minimalnie tańsze niż dzień wcześniej. W środę notowania najpierw podeszły do 4,378 zł, a potem spadły o prawie dwa grosze.
Na rynku wciąż dominuje ostrożne nastawienie wobec złotego. Analitycy PKO BP wskazują, że w najbliższych dniach nie oczekują trwałego spadku EURPLN i USDPLN poniżej odpowiednio 4,36 i 3,86. Ich zdaniem przeciwko złotemu działają wciąż te same czynniki, czyli presja inflacyjna, ostrożność Rady Polityki Pieniężnej, słabszy bilans płatniczy oraz trudna sytuacja finansów publicznych.
Na parze EUR/USD kurs utrzymał się powyżej 1,12, co przekładało się na dolara po 3,8884 zł. Za 1000 zł można było więc kupić nieco ponad 257 dolarów. W ujęciu dziennym to raczej stabilizacja niż gwałtowna zmiana, bo dolar od tygodnia przestał wyraźnie drożeć wobec złotego.
Najmocniej wyróżniał się rano kurs funta brytyjskiego, który wynosił 5,2046 zł. Wcześniej sięgał nawet 5,2079 zł i był najwyższy od listopada 2024 roku. Za 1000 zł można było więc kupić około 192 funty, a to wyraźnie mniej niż przy euro czy dolarze. Frank szwajcarski kosztował 4,7135 zł i był tylko o 0,2 grosza droższy niż dzień wcześniej.
Źródła
- Aktualne kursy walut: Narodowy Bank Polski (tabela kursów średnich)