Rating Moody’s obniżony, kurs euro powyżej 4,35 zł bez zmian
Złoty zaczyna tydzień pod presją po decyzji Moody’s i słabszych danych z rynku pracy
Kurs euro utrzymuje się powyżej 4,35 zł, a w poniedziałek rano wynosił 4,3611 zł. Dla osób wymieniających pieniądze oznacza to, że za 1000 zł można było kupić około 229 euro. To poziom wyższy niż 4,33 zł, więc wspólna waluta kosztuje dziś nieco więcej niż wtedy, gdy złoty był mocniejszy.
Rynek nie zareagował wyraźnie na piątkową decyzję Moody’s o obniżce ratingu kredytowego Polski. To pierwsza taka zmiana od ponad 20 lat. Sam komunikat nie zaskoczył mocno inwestorów, bo od roku rating był już na liście obserwacyjnej z perspektywą negatywną.
Na złotego wpływa też otoczenie zewnętrzne. Wysokie ceny ropy pogarszają terms of trade Polski, zwiększają ryzyko inflacyjne i osłabiają apetyt na ryzyko na świecie. W poniedziałek rano ropa Brent spadła do okolic 101 USD za baryłkę, po poziomach bliskich 110 USD tydzień wcześniej. To dobra wiadomość dla walut rynków wschodzących, w tym dla złotego.
Nie pomaga natomiast krajowy rynek pracy. GUS podał, że w sierpniu roczna dynamika wynagrodzeń w sektorze przedsiębiorstw spadła do 5,6% z 6,8% w lipcu. Wolniejsze płace mogą działać dezinflacyjnie, czyli ograniczać presję na wzrost cen, ale jednocześnie zmniejszają szanse na podwyżki stóp procentowych w NBP.
USD/PLN rano pozostawał blisko 3,8013 zł, a kurs euro do dolara, czyli EUR/USD, był przy 1,1480. Frank szwajcarski kosztował 4,6154 zł, a funt brytyjski 5,0828 zł. W praktyce oznacza to, że dolar nie przekroczył jeszcze 3,81 zł, a frank i funt pozostają na poziomach znanych z końcówki poprzedniego tygodnia.
Źródła