Dolar umacnia się wobec złotego, funt blisko 2-letniego szczytu
Dolar i funt drożeją, a rynek czeka na decyzję NBP
Poranek przyniósł dalsze umocnienie dolara amerykańskiego, które zwykle nie sprzyja złotemu. O 9:20 za dolara płacono na rynku 3,9048 zł, czyli o 2,3 grosza więcej niż dzień wcześniej. Dla osoby wymieniającej pieniądze oznacza to, że przy większej kwocie różnica szybko robi się odczuwalna, choć sam ruch z rana nie był gwałtowny.
W przypadku euro zmiana była dużo mniejsza. Kurs EUR/PLN rósł o pół grosza i dochodził do 4,3763 zł. We wtorek euro potaniało o ponad grosz po piątkowym wyznaczeniu najwyższego kursu zamknięcia od stycznia 2024 roku. Obecny poziom pokazuje więc raczej krótkoterminową korektę niż wyraźną zmianę nastroju.
Przy takich notowaniach za 1000 zł można dziś kupić około 256 dolarów albo około 228 euro. Przy wymianie 5000 zł różnica między wtorkowym a środowym kursem dolara wynosi już około 2,9 dolara. To niedużo przy małych kwotach, ale przy wyjazdach, rozliczeniach firmowych lub przelewach zagranicznych znaczenie rośnie.
Najważniejszym wydarzeniem dnia ma być decyzja RPP. Ekonomiści niemal jednogłośnie zakładają, że stopy procentowe NBP pozostaną bez zmian, choć rynek widzi też oczekiwania na 25-punktową podwyżkę już dziś. Bankowi ekonomiści wskazują, że duże znaczenie może mieć komunikat po decyzji oraz jutrzejsza konferencja prezesa NBP.
Na tle złotego nadal mocny pozostaje dolar. Kurs EUR/USD testuje tegoroczne minima w okolicy 1,12 USD, a w poniedziałek zszedł do najniższego poziomu od maja ubiegłego roku. To właśnie ta siła dolara ciąży także innym walutom z rynków wschodzących. Rano funt brytyjski kosztował przeszło 5,17 zł, a frank szwajcarski 4,6866 zł.
Źródła