Złoty umacnia się po osłabieniu. Kurs dolara i franka spadają
Złoty odbija po poniedziałkowej nerwowości. Rynek patrzy już na posiedzenie RPP
Wtorek przynosi uspokojenie po wcześniejszym osłabieniu złotego. EUR/PLN obniżył się do 4,3705 zł, czyli wrócił do wnętrza kilkutygodniowego przedziału 4,36-4,40 zł. Dla osób wymieniających pieniądze oznacza to, że polska waluta odzyskała część strat z początku tygodnia, choć skala ruchu nie jest duża.
Jeszcze wyraźniej widać to na parze USD/PLN. Kurs spadł do 3,8849 zł po poniedziałkowym podejściu w okolice 3,93 zł. W praktyce dolar jest dziś tańszy niż wczoraj, a złoty umocnił się wobec niego o ponad 0,5% względem poniedziałkowego zamknięcia.
Jeśli ktoś kupuje walutę na wyjazd albo rozlicza się w dolarach, ta zmiana ma znaczenie od razu. Na kwocie kilku tysięcy złotych różnica nie jest rewolucyjna, ale przy większej wymianie staje się zauważalna. Kurs pozostaje też blisko poziomów z ostatnich tygodni, więc rynek nie daje na razie sygnału gwałtownej zmiany nastrojów.
W centrum uwagi inwestorów znajduje się rozpoczęte dwudniowe posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej. To ono, obok ruchów na rynku eurodolara, pomaga teraz ustalać wycenę złotego. Na bazowych rynkach wciąż ważna pozostaje słabość euro, które w poniedziałek osłabiło się wyraźniej wobec dolara.
EUR/USD, czyli kurs euro do dolara, przełamał w poniedziałek poziom 1,1200, a chwilowo spadł do 1,1160. Presję na wspólną walutę wzmacniają obawy o sytuację fiskalną Francji oraz informacje o przedterminowych wyborach parlamentarnych w Hiszpanii. Do tego doszedł słaby odczyt sierpniowych zamówień w niemieckim przemyśle, które spadły o 10,6% m/m, wobec oczekiwań na poziomie -1,0%.
We wtorek euro próbuje lekko odrabiać straty, a EUR/USD jest notowany przy 1,1241, o 0,2% wyżej niż w poniedziałek. Analitycy ING oceniają, że słabość euro nadal może ciążyć notowaniom, a uwaga rynku pozostaje skupiona na Europie i na decyzjach RPP. Ekonomiści Banku Millennium dodają, że dla EUR/PLN barierą pozostaje 4,39, a dla USD/PLN kluczowy poziom oporu to 3,93.
Lepsze nastroje widać także na innych parach z udziałem złotego. CHF/PLN zszedł do 4,6753 zł, czyli o blisko 5,5 grosza poniżej poniedziałkowego maksimum. GBP/PLN jest notowany przy 5,1491 zł, a funt oddał już ponad 3,5 grosza wobec poniedziałkowego kilkuletniego szczytu.
Źródła