Presja na złotego rośnie. Kurs euro EUR/PLN stabilny wokół 4,32 zł
Złoty pozostaje pod presją przez rosnące ceny energii, ale EUR/PLN nadal krąży wokół 4,32 zł
Na rynku walutowym widać dziś przede wszystkim ostrożność. Kurs euro rano wynosił 4,3247 zł, więc za 1000 zł można było kupić około 231 euro. To poziom bliski czwartkowemu odniesieniu i wciąż mieści się w przedziale 4,29-4,35 zł, który utrzymuje się od dwóch miesięcy.
Dla osób wymieniających pieniądze ważne jest to, że sam poziom EUR/PLN nie daje dziś ani wyjątkowo taniego, ani wyjątkowo drogiego euro. Różnica względem poprzedniego dnia była niewielka, a dzień wcześniej wspólna waluta podrożała o blisko 1,5 grosza. Przy wymianie 5000 zł taka zmiana przekłada się na kilka złotych różnicy, nie na dużą korektę portfela.
Presję na złotego zwiększa sytuacja na Bliskim Wschodzie i wyższe ceny energii. Eskalacja napięcia oraz nowe ryzyka dla żeglugi w rejonie Morza Czerwonego i Cieśniny Ormuz podbijają obawy o dostawy ropy, której cena zbliżała się do 110 USD za baryłkę. To z kolei wzmacnia oczekiwania inflacyjne.
Wyższa inflacja oznacza, że inwestorzy mogą dłużej zakładać ostrożne podejście do stóp procentowych w Polsce. Analitycy PKO BP zwracają uwagę, że sygnały ze strony A. Glapińskiego o stabilizacji stóp NBP w dłuższym terminie były korzystne dla PLN, ale nie przełożyły się mocno na bieżące notowania. Podobnie ograniczona była reakcja na podwyżkę stóp EBC o 25 pb.
Pomaga natomiast brak wyraźnego umocnienia dolara wobec euro. EUR/USD utrzymuje się nieco powyżej 1,16 USD, a to ogranicza presję na polskim rynku. Dolar kosztował rano 3,7263 zł, frank szwajcarski 4,5790 zł, a funt brytyjski 5,0364 zł. Widać więc raczej stabilizację niż gwałtowną zmianę nastrojów.
Źródła