Silny rynek kapitałowy szansą dla złotego i polskiej gospodarki
Silny rynek kapitałowy jako warunek rozwoju gospodarki
Podczas gali Asów Bankiera 2026, która odbyła się we wtorek w Sali Senatu Uniwersytetu Warszawskiego, mocno wybrzmiał jeden motyw: silny rynek kapitałowy ma być jednym z filarów dalszego wzrostu polskiej gospodarki. Tę tezę powtarzali zarówno laureaci nagród, jak i przedstawiciele instytucji publicznych.
Wśród wyróżnionych specjalnymi statuetkami znaleźli się minister finansów Andrzej Domański oraz szef KNF Jacek Jastrzębski. Organizatorzy podkreślali, że to właśnie ich działania mają wzmacniać bezpieczeństwo finansowe i wiarygodność Polski w oczach inwestorów.
Rektor Uniwersytetu Warszawskiego Alojzy Nowak zwracał uwagę, że polska gospodarka jest dziś uważnie obserwowana także poza krajem. Przypomniał, że w ostatnim czasie prowadził wykłady w Berkeley i na Stanfordzie, gdzie zainteresowanie Polską było wyraźne.
Co powiedzieli laureaci o rynku i inwestycjach
Andrzej Domański odebrał Złotego Asa Bankiera za dbanie o stabilność finansów publicznych i wspieranie debaty o inwestycjach oraz wzroście gospodarczym. Minister mówił, że Polska ma ambicję wejść w ciągu 10 lat do grupy trzech najbardziej wpływowych gospodarek w Unii Europejskiej.
W jego ocenie warunkiem takiego skoku jest właśnie silny rynek kapitałowy. Wskazał też na projekt Osobistych Kont Inwestycyjnych, których pierwsze czytanie odbyło się w Sejmie. Według ministra mają one stać się dla rynku tym, czym dziś są PPK, czyli dodatkowym źródłem napływu kapitału.
Jacek Jastrzębski podkreślał z kolei znaczenie przewidywalności i zaufania. Jak mówił, nadzór finansowy oparty na dialogu ma pomagać w budowie dużego i konkurencyjnego rynku kapitałowego, bez którego pomysły przedsiębiorców nie zamienią się w realne projekty.
Szef KNF zaznaczył również, że polska gospodarka jest blisko doścignięcia Zachodu, ale potrzebuje „drugiego biegu”, czyli większego oparcia na innowacjach. Do tego, jego zdaniem, potrzebny jest kapitał, który będzie takie projekty finansował.
Przedsiębiorcy i inwestorzy o znaczeniu giełdy
Wśród nagrodzonych znaleźli się także przedstawiciele banków, spółek giełdowych i organizacji inwestorskich. Marta Postuła z BGK mówiła, że bank rozwoju chce wspierać działania, które uzupełniają rynek, także przy transformacji energetycznej i cyfrowej.
Prezes GPW w Warszawie Tomasz Bardziłowski ocenił, że rozwój rynku kapitałowego jest głównym priorytetem giełdy. Dodał, że jeśli uda się wspólnie pracować nad tym obszarem, to w długim terminie na rynku będzie więcej firm i więcej inwestorów zyskujących na jego rozwoju.
Michał Bolesławski, prezes ING Banku Śląskiego, zadeklarował gotowość banku do wspierania budowy trzeciej najważniejszej gospodarki w Unii Europejskiej, jak mówił minister finansów. Zapowiedział też zachęcanie klientów do inwestowania, aby wzmacniać rynek kapitałowy.
Jarosław Dominiak ze Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych zwrócił uwagę, że średni portfel inwestora indywidualnego ma już wartość ponad 100 tys. zł. Uznał to za dowód rozwoju gospodarki i dodał, że drobni inwestorzy czekają na Osobiste Konta Inwestycyjne.
Na scenie głos zabierali także Adam Góral z Asseco, Zbigniew Jakubas, Waldemar Markiewicz z Izby Domów Maklerskich, Piotr Matczuk z Polskiego Funduszu Rozwoju, Szymon Midera z PKO Banku Polskiego oraz Jakub Swadźba z Diagnostyki. Ich wystąpienia sprowadzały się do podobnego wniosku: bez kapitału trudno rozwijać firmy, skalować biznes i budować przewagę Polski w regionie.