Dolar najsilniejszy od dwóch miesięcy po mocnym raporcie NFP
Dolar mocniejszy po danych z USA, złoty pozostaje pod presją
Po piątkowych danych z amerykańskiego rynku pracy USD/PLN rano utrzymywał się wysoko. W poniedziałek dolar kosztował 3,6846 zł, czyli był najdroższy od 8 kwietnia. Dla osób wymieniających pieniądze oznacza to po prostu słabszego złotego wobec waluty z USA.
Impuls przyszedł z raportu o zatrudnieniu poza rolnictwem, czyli NFP. W maju liczba nowych miejsc pracy była dwukrotnie wyższa od mediany prognoz analityków. Do tego doszły mocne rewizje danych za dwa poprzednie miesiące. Taki zestaw zwykle podbija oczekiwania wobec Fed i wspiera dolara.
Rynek zaczął też mocniej brać pod uwagę kolejne podwyżki stóp procentowych w USA. Według wyceny rynku terminowego szansa na podniesienie stopy funduszy federalnych o co najmniej 25 pb do końca roku sięga 75%. Następna podwyżka jest oczekiwana w 2027 roku.
Presję na złotego zwiększył także wzrost awersji do ryzyka na globalnych rynkach. Jak wskazali analitycy PKO BP, osłabienie polskiej waluty wynikało głównie z czynników zewnętrznych, przede wszystkim z umocnienia dolara. Kurs EUR/PLN zachował jednak większą stabilność, a rano euro kosztowało 4,2461 zł.
Na parze euro-złoty od początku marca utrzymuje się szeroki ruch boczny w przedziale 4,2250-4,3070 zł. W czwartek uwagę rynku przyciągnie EBC (Europejski Bank Centralny), który najpewniej podniesie stopy o 25 pb. Z kolei w Polsce Rada Polityki Pieniężnej sygnalizuje niechęć do szybkiego odwracania marcowej obniżki stóp, co w średnim terminie może nie służyć złotemu.
Bez większych zmian pozostał też CHF/PLN. W poniedziałek rano frank szwajcarski kosztował 4,6239 zł, a od kwietnia para porusza się w przedziale 4,60-4,66 zł. Funt brytyjski był wyceniany na 4,9169 zł.
Źródła