Sprzedaż detaliczna w Polsce słabsza niż oczekiwano. Wpływ drogiego paliwa na konsumentów
Sierpniowa sprzedaż detaliczna rosła, ale wolniej, niż zakładano
W sierpniu 2026 roku sprzedaż detaliczna w cenach stałych, czyli po uwzględnieniu zmian cen, była w Polsce o 3,8% wyższa niż rok wcześniej. To wynik słabszy od oczekiwań rynku, który zakładał wzrost o 4,5%. W porównaniu z lipcem, kiedy sprzedaż wzrosła o 3,9%, widać więc lekkie osłabienie, ale nie gwałtowne tąpnięcie.
Dla osób wymieniających pieniądze i planujących wydatki ważne jest to, że popyt konsumpcyjny wciąż pozostaje dodatni. Polski konsument radzi sobie mimo trudniejszego otoczenia, w tym kryzysu paliwowego i wolniejszego wzrostu płac nominalnych. W okresie od stycznia do sierpnia sprzedaż detaliczna w cenach stałych była o 3,4% wyższa niż rok wcześniej.
Najmocniej nadal sprzedawały się duże gabaryty, czyli dobra trwałego użytku. Sprzedaż mebli, RTV i AGD była w sierpniu o 10,6% wyższa niż przed rokiem. Sprzedaż samochodów wzrosła o 11,7% r/r, a w grupie „pozostałe” o 11,1% r/r. Dobrze wyglądał też handel w aptekach i drogeriach, gdzie wzrost wyniósł 6,2% r/r.
Słabiej wypadły paliwa, gdzie wolumen wzrósł tylko o 1,1% r/r, choć wartość sprzedaży w cenach bieżących zwiększyła się aż o 21,9% r/r. Warto pamiętać, że część kierowców mogła zatankować wcześniej, przed wygaśnięciem tymczasowo obniżonych stawek VAT na benzynę i olej napędowy. Tylko o 1% r/r wzrosła też sprzedaż żywności i napojów bezalkoholowych, a sklepy obuwnicze i odzieżowe zanotowały spadek o 2,7% r/r.
Sprzedaż internetowa w cenach bieżących była o 17,5% wyższa niż przed rokiem. Jej udział w sprzedaży ogółem wzrósł z 8,1% do 9,0%. GUS wskazał też, że w grupie „prasa, książki, pozostała sprzedaż w wyspecjalizowanych sklepach” udział sprzedaży przez Internet wzrósł z 18,3% do 23,2%, w grupie „meble, RTV, AGD” z 16,6% do 20,0%, a w grupie „tekstylia, odzież, obuwie” z 22,7% do 23,5%.
Źródła